Rosnące koszty ogrzewania powodują, że coraz więcej osób szuka rozwiązań, które pozwolą ograniczyć straty ciepła w budynku. Jednym z najprostszych działań, niewymagających inwestycji ani wymiany stolarki, jest wykorzystanie funkcji, którą mają niemal wszystkie nowoczesne okna – tryb zimowy okna. Wielu użytkowników nie zdaje sobie sprawy, że ich okna wyposażone są w mechanizm pozwalający na sezonową regulację docisku skrzydła do ramy. Tymczasem właściwe ustawienie trybu zimowego potrafi realnie wpłynąć na rachunki za ogrzewanie, komfort termiczny i trwałość stolarki.
Czym jest tryb zimowy okna i dlaczego w ogóle istnieje?
Producentom stolarki okiennej od lat przyświeca jeden cel – stworzenie rozwiązań trwałych, energooszczędnych i bezpiecznych dla zdrowia mieszkańców. Całkowite uszczelnienie okien, jak robiono to kilkadziesiąt lat temu, nie jest dobrym pomysłem. Zamknięty obieg powietrza sprzyja kondensacji pary wodnej, rozwojowi pleśni i zaburza komfort oddychania.
Nowoczesne okna posiadają więc mechanizm dwustopniowej regulacji docisku:
- tryb letni – mniejszy docisk skrzydła, większa mikrowentylacja, lepsza wymiana powietrza,
- tryb zimowy – zwiększony docisk uszczelki, ograniczony przepływ powietrza, zatrzymanie ciepła wewnątrz.
Konstruktorzy osiągnęli to poprzez zastosowanie tzw. rolek mimośrodowych (bolców ryglujących), których położenie decyduje o sile przylegania skrzydła do ościeżnicy.
Kiedy warto ustawić tryb zimowy okna?
Zmiana trybu powinna nastąpić:
- przed sezonem grzewczym – gdy temperatury zaczynają spadać,
- po zauważeniu przeciągów lub odczuwalnego chłodu w pobliżu okna,
- w przypadku wzrostu rachunków za ogrzewanie mimo niezmienionych parametrów pracy instalacji.
W trybie zimowym okno staje się szczelniejsze, przez co:
- ciepło nie ucieka na zewnątrz,
- kaloryfer pracuje efektywniej,
- pomieszczenia szybciej się nagrzewają.
Czy każde okno ma tryb zimowy?
Tak jest w większości modeli wyprodukowanych w ostatnich latach – niezależnie od materiału (PVC, drewno, aluminium). Brak możliwości regulacji dotyczy jedynie najstarszych konstrukcji lub okien stałych, które się nie otwierają.
Jeśli chcesz sprawdzić, czy Twój model ma tę funkcję:
- otwórz skrzydło okienne,
- poszukaj bolców ryglujących na obwodzie skrzydła,
- oceń ich kształt – zazwyczaj są owalne lub okrągłe, a na ich powierzchni znajduje się punkt, kreska lub oznaczenie kierunku ustawienia.
Jeżeli bolce mają różny profil – węższy i szerszy – okno z pewnością pozwala na zmianę docisku.
Jak ustawić tryb zimowy okna krok po kroku?
Regulacja jest szybka i nie wymaga specjalistycznych umiejętności. Najczęściej potrzebny będzie klucz imbusowy, Torx i/lub kombinerki.
Instrukcja:
- Otwórz okno i zlokalizuj bolce ryglujące na bocznej krawędzi skrzydła.
- Sprawdź oznaczenie na bolcu:
- symbol skierowany bliżej uszczelki to tryb zimowy,
- symbol odwrócony na zewnątrz oznacza tryb letni.
- Przekręć każdy bolec o 90° lub 180° tak, by część o większym przekroju skierować w stronę uszczelki.
- Zamknij okno i sprawdź docisk – skrzydło powinno wymagać lekkiego oporu, ale nie może się klinować.
- Powtórz czynność na wszystkich rolkach – ustawienie musi być identyczne na całym obwodzie skrzydła.
Regulacji dokonuje się osobno dla każdego okna.
Jak upewnić się, że tryb zimowy działa poprawnie?
Możesz wykonać jeden z prostych testów:
- test kartki – umieść kartkę między ościeżnicą a uszczelką i zamknij okno. Jeśli kartki nie da się swobodnie wyjąć, docisk działa prawidłowo,
- test płomienia – przesuwaj zapaloną świecę wzdłuż uszczelki; drganie płomienia oznacza nieszczelność.
Te metody pozwalają szybko zweryfikować, czy regulacja została wykonana prawidłowo.
Czego unikać przy ustawianiu trybu zimowego okna?
Nie należy regulować okien, gdy na zewnątrz panuje mróz, ponieważ zamarznięte uszczelki stają się kruche i mogą łatwo ulec uszkodzeniu. Warto również pamiętać, że ustawienie maksymalnego docisku na cały rok przynosi więcej szkody niż pożytku – uszczelki wtedy szybciej się zużywają, a w domu zaczyna gromadzić się wilgoć. Ignorowanie potrzeby regularnego wietrzenia tylko pogłębia ten problem.
Szczelne okna bez dopływu świeżego powietrza tworzą idealne warunki do zawilgocenia pomieszczeń, a w konsekwencji sprzyjają rozwojowi pleśni i grzybów, które trudno później usunąć.
Konserwacja okien – czynności, które warto wykonać jednocześnie
Zmiana trybu pracy okien to również moment, aby dokładnie przyjrzeć się ich kondycji. Warto poświęcić czas na umycie oraz zabezpieczenie uszczelek odpowiednim silikonowym preparatem, a także na oczyszczenie okuć z nagromadzonego kurzu.
Elementy ruchome najlepiej jest natrzeć smarem silikonowym lub wazeliną techniczną, dzięki czemu będą pracować płynniej i nie ulegną przedwczesnemu zużyciu. Przy okazji dobrze sprawdzić, czy skrzydło nie ociera się o ramę – jeśli tak się dzieje, konieczna będzie dodatkowa regulacja zawiasów.
Taki przegląd przekłada się nie tylko na dłuższą żywotność okien, lecz także na mniejsze wydatki związane z ich późniejszą eksploatacją.
Dlaczego warto korzystać z trybu zimowego?
- niższe rachunki za ogrzewanie – mniej energii ucieka przez nieszczelności,
- większy komfort przy oknach – brak przeciągów i zimnych stref,
- wydłużenie żywotności stolarki – regularna regulacja chroni uszczelki,
- kontrola wilgotności – tryb letni pozwala latem poprawić cyrkulację powietrza.
Tryb zimowy okna to skuteczny mechanizm, dzięki któremu można poprawić bilans energetyczny domu bez wymiany stolarki i bez kosztownych inwestycji. Prawidłowe ustawienie rolek ryglujących, konserwacja uszczelek i regularny przegląd okuć pozwalają wykorzystać pełen potencjał okien, niezależnie od materiału, z którego je wykonano.
Jeśli do tej pory ignorowałeś tę funkcję, warto wykonać regulację jeszcze przed sezonem grzewczym. To jeden z nielicznych zabiegów, który odczujesz w comiesięcznych rachunkach.